A Window to Krakow  -- Dziennik Polski  Life Cam   Back  -- Powrot
     

Links
Dr. Tadeusz Widny 
Aleksandra
Strona zolnierza z pod Monte Cassino---A webpage of the Veteran of Monte Cassino
Kosinski-Brown

Travel -- Podróże
Paris 1998
Stockholm 1997/8
Spain 2000
Mediterranean Turkey
Russia 2000

My Mom
Olenka
Olenka
Tajemnicza Opowiesc
November 12th

 

Barbara Ubryk

Barbara Ubryk--Trudno mi jest umieścić tę opowieść w strefach czasowych, było to na pewno przed Drugą Wojną Światową, fakty i daty na pewno są dostępne w materiałach historycznych Miasta Krakowa. (Historie tą przekazał mi ustnie moja matka.) Barbara młoda szlachcianka z austriackiej szlachty zakochała się w narzeczonym swojej starszej siostry, rodzina postanowiła. Oddać Barbarę do zamkniętego klasztoru otoczonego wysokim murem, Karmelitanek Bosych, (dziś przy ulicy Kopernika). Barbara chcąc nie chcąc została nowicjatką tego klasztoru. Gdy pewnego razu do zepsutych pieców siostry wezwały zduna, Barbara zdołała mu opowiedzieć swoją historię oraz prosiła go by w nocy przyszedł pod klasztor to ona z niego ucieknie. Zdun czekał tej nocy pod murem klasztornym i rzeczywiście Barbara zeszła po związanych prześcieradłach na drugą stronę muru. Coś się stało, jak siostry zostały zaalarmowane niewiadomo, zakonnice wybiegły z klasztoru i złapały Barbarę. Zdun często przechodził tędy, z początku mu się wydawało, ze zgłębi murów wydobywał się cichy jęk kobiety, sam nie wiedział, co z tym zrobić, lata mijały a on nadal słyszał ten jęk wydobywający się za morów klasztornych, kiedykolwiek przechodził tą ulicą obok klasztoru. Pewnego dnia poszedł do spowiedzi i całą tę historię opowiedział spowiednikowi. Spowiednik nie dał zdunowi rozgrzeszenia i zażądał, żeby powtórzył to, co mu powiedział przed Kardynałem Sapiehą. Gdy Książe Arcybiskup Zjawił się przed bramami klasztoru, ale siostry go po za klauzule nie wpuściły. Wtedy ksiądz biskup wezwał policję i siłą otworzono klasztor, gdzie znaleziono Barbarę zamurowaną w celi z małym otworem na podawanie żywności. Barbara była cała naga gdyż ubiór, który miała po latach z niej spadł, a organizm broniąc się przed zimnem spowodował, że całe ciało Barbary było obrośnięte włosami, tak jak sierścią. Co się z nią później stało, trudno powiedzieć, podobno umarła gdzieś w szpitalu dla umysłowo chorych? Jaki ta historia ma związek ze mną?  Nie wiem czy w nowicjacie siostry nadają imiona przyszłym zakonnicą, w latach 20-tych ubiegłego stulecia do nowicjatu w Klasztorze Sióstr Karmelitanek została przyjęta młoda dziewczynka o imieniu Ola, ona zamieszkała w celi Barbary Ubryk, przez okres przygotowawczy wiele musiała pracować, i często wykonywać polecenia Siostry Przełożonej, które były całkowicie sprzeczne z ludzką logiką, lecz próba posłuszeństwa miała tam niewiarygodną moc. Przemęczenie, nie dospanie miały na Ole wpływ już od jakiegoś czasu. Pewnej nocy drzwi do celi się uchyliły i Ola usłyszała głos oraz widziała w szczelinie uchylonych drzwi rękę zakonnicy, zupełnie jej nieznanej—boisz się dziecko? Tak odpowiedziała Ola – to mi nic nie możesz pomóc, ale przez Barbarę Ty tu nie zostaniesz.—

W czasie modlitwy dnia następnego, Ola straciła przytomność ( pamiętała tyle, iż czuła tak jakby ktoś uderzył ją czymś ciężkim w tył głowy). Po wyjściu ze szpitala już nigdy nie wróciła do klasztoru. Studiowała, wyszła za mąż urodziła pięcioro dzieci, ja byłem je pierwszym dzieckiem miłości

Barbarze Ubryk

JPK.

jpk .Back  -- Powrot